|
Spółdzielnia 'ROLNIK' w Złotowie została założona 5 września 1906 r. Założycielami Spółdzielni byli: Florian Noryśkiewicz, Alojzy Sobierajczyk, Konstanty Włoszczyński, Satnisław Sobierajczyk, ks. dr Bolesław Domański i inni.
Założenie nowej spółdzielni o charakterze narodowym w Złotowie było śmiałym krokiem patriotów złotowskich przekonanych o potrzebie działania takiej organizacji gospodarczej. Równocześnie było to wyzwanie rzucone spółdzielczości i administracji niemieckiej. W okresie od założenia do likwidacji w 1939 roku, a stało się to już 4 września, spółdzielnia nosiła nazwę dwujęzyczną. Nazwa główna 'Rolnik' została zachowana, druga zaś jej część napisana była w języku niemieckim: Einkauf und Absatzverein E.G.m.b.H. Napis w tym członie informował, że była to spółdzielnia zakupu i sprzedaży z ograniczoną odpowiedzialnością. Po wojnie 'Rolnik' zaczął odradzać się dopiero 2 kwietnia 1946 roku, kiedy to na posiedzeniu byłych członków spółdzielni przystąpiono do wyboru rady nadzorczej i zarządu. Do Rady Nadzorczej wybrano doświadczonych spółdzielców: Józefa Kowalskiego ze Złotowa, Piotra Kowalskiego ze Stawnicy, Józefa Taterę z Wiśniewki, Władysława Kutzmanna z Blękwitu. Na pierwszym posiedzeniu wybrano zarząd: Piotra Rażeńskiego ze Świętej, Izydora Maćkowicza ze Złotowa i Stefana Kulwickiego - nauczyciela ze Złotowa. Kierownictwo 'Rolnika' powierzono I. Maćkowiczowi, który w trudnych zaczął uruchamiać Spółdzielnię. We wrześniu, gdy z obozów, które udało mu się przeżyć, powrócił Teofil Kokowski, I. Maćkiewicz ustąpił z kierownictwa, przekazując zarząd w doświadczone ręce byłego członka Zarządu Spółdzielni. W 1948 roku 'Rolnik' uruchomił Wiejski Dom Towarowy w Złotowie przy Placu Paderewskiego. Przejmując nowe zadania handlowe i produkcyjne zaczęto powiększać liczbę personelu. W lutym uruchomiony został sklep spożywczy w Stawnicy. Od 1 kwietnia 'Rolnik' przeją magazyn Państwowej Centrali Handlowej w Złotowie. 1 lipca 1949 roku przejęto magazyn paszy treściwej i nawozów sztucznych od Powiatowego Związku Gminnych Spółdzielni. W tym czasie 'Rolnik' przejmuje całkowicie zaopatrzenie maista w opał. Zupełnie nowym działem gospodarki spółdzielczej było otwarcie usługowego ośrodka maszynowego pod zarządem Spółdzielni. W latach 1950-55 'Rolnik' osiągnął, mimo znacznej płynności kadr i szerokiej reorganizacji, znaczne efekty ekonomiczne. Spółdzielnia nie płaciła żadnych kar umownych ani tez arbitrażowych. W 1956 roku władze polityczne podjęły decyzję o demokratyzacji państwa co zaowocowało uproszczeniem planowania i ograniczeniem wpływów instancji administracyjnych. Nazwa 'Rolnik', która została spółdzielni zabrana, po trzech latach nieobecności znów powróciła na pieczęcie Spółdzielni. Od 1956 roku Spółdzielni podlegała: Wytwórnia Wód Gazowanych i Rozlewnia Piwa w Złotowie, zatrudniająca 12 pracowników, punkt skupu skór ciężkich i futerkowych, punkt skupu wełny, masarnia w Radawnicy i piekarnia w Lędyczku. W 1967 roku ukończono budowę piekarni w Radawnicy. Rokiem szczególnym jest 1968 kiedy to rozpoczęto budowę Rolniczego Domu Towarowego w Złotowie i pomimo wielu sprzeciwów, również ze strony władz wojewódzkich, które nie przyznały limitu inwestycyjnego. W 1970 roku nowocześnie wyposażony RDT o powierzchni 808 m2 zostaje oddany do użytku. Lata 70-te to dalszy dynamiczny rozwój Spółdzielni. Zarząd 'Rolnika' podejmuje decyzję o budowie nowych pawilonów handlowych, odpowiadającym wszelkim wymogom handlowym i sanitarnym. W roku 1972 zysk netto Spółdzielni po raz pierwszy przekroczył kwotę 5 mln. zł i osiągnął wartość 5.824.000,-. Fakt ten sprawił ogromną radość prezesowi Kokowskiemu oraz całej załodze. Zatrudnionym wówczas było w Spółdzielni 140 pracowników, a liczba członków wynosiła 1550 osób. W 1976 roku, po krótkotrwałej chorobie umiera prezes Teofil Kokowski, a na jego miejsce został wybrany inż. Eugeniusz Galczak. Wkrótce potem w 1977 roku Gmina Złotów została połączona z Gminą Kleszczyna co doprowadziło do połączenie 'Rolnika' z Gminna Spółdzilenią 'Samopomoc Chłopska' w Kleszczynie i poszerzenie działalności handlowej i gospodarczej. Lata osiemdziesiąte, pomimo wielu trudności gospodarczych, absurdalnego rozdzielnictwa kartkowego, trudnościach zaopatrzeniowych, postępującej inflacji, wykazują nadal pozytywny wynik finansowy. Nadal rozwija się i buduje kolejne obiekty i powiększa się potencjał gospodarczy. 6 maja 1992 roku na posiedzeniu Rady Nadzorczej z funkcji prezesa zarządu, na własną prośbę, odwołany został Eugeniusz Galczak, który osiągnął wiek emerytalny. Na jego miejsce w tajnym głosowaniu rada wybrała Kazimierza Brewkę, pracującego w spółdzielni na różnych stanowiskach od 1 września 1970 roku. Lata dziewięćdziesiąte to okres regulowania spraw własnościowych gruntów. W ramach restrukturyzacji majątku dokonano sprzedaży tych obiektów, które w dłuższej perspektywie nie byłyby Spółdzielni potrzebne. W ciągu ostatnich 15-tu lat na inwestycję wydano kwotę 1.920.617 złotych i podobną kwotę na remonty i modernizację - 1.951.868 złotych. Wejście do Uni Europejskiej spowodowało konieczność wdrożenia nowych ustaw dotyczących tak w zakresie sanitarnym jak i jakościowym produkowanych towarów spożywczych oraz obrotu tymi artykułami. W związku z tym należało wprowadzić zasady Dobrej Praktyki Sanitarnej i Higenicznej oraz system HACCP. W naszej Spółdzielni te wszystkie normy i zasady zostały wprowadzone. Jesteśmy gotowi funkcjonować w warunkach gospodarki rynkowej. W chwili obecnej bardzo przeszkadza nam 'szara strefa', z którą nikt nie walczy, a także częste złe sojrzenie różnych opcji politycznych na spółdzielczość. Jesteśmy w paradoksalny sposób karani za swoją uczciwość. Jednak opcje polityczne i politycy bywają, natomiast spółdzielczość trwa, w tym nasza nadzieja. |